Lecznica zwierząt

Przychodnia weterynaryjna Ada

Witamy Państwa na stronie internetowej naszej przychodni weterynaryjnej w Pile. Dla naszych klientów świadczymy kompleksowe usługi z zakresu diagnozowania i leczenia psów, kotów oraz innych zwierząt domowych. Podobnie jak Państwu, zależy nam na zdrowiu i dobrym samopoczuciu Państwa ulubieńców, dlatego  zatrudnieni w naszej Klinice, doświadczeni lekarze weterynarze zawsze dokładają wszelkich starań, aby kompleksowo ich przebadać, trafnie zdiagnozować i zapewnić możliwie najszybszy powrót do zdrowia. Prócz leczenia doraźnego, w naszej lecznicy weterynaryjnej przykładamy dużą uwagę do profilaktyki. Dzięki m.in. wdrożeniu odpowiedniej diety oraz regularnym szczepieniom, Państwa pupile na długo zachowają zdrowie i dobrą formę.

Współpracujemy z najlepszymi firmami farmaceutycznymi i cenionymi na rynku producentami żywności przeznaczonej dla zwierząt domowych.

Zatrudniamy kadrę wykwalifikowanych i doświadczonych weterynarzy, którzy pracę ze zwierzętami traktują jako swoją pasję.

Dzięki nowoczesnemu zapleczu sprzętowemu, wszystkie niezbędne badania wykonujemy od ręki. Przeprowadzamy m.in. USG, EKG i fonokardiografię. Świadczymy również usługi z zakresu badań laboratoryjnych krwi, moczu i kału, badania wymazów i rozmazów krwi oraz badania w kierunku chorób zakaźnych.

Mamy świadomość tego, że szybkie wykonanie badań przyspiesza wystawienie diagnozy oraz pozwala na błyskawiczne podjęcie skutecznego leczenia.

Oddając swoje zwierzęta pod opiekę naszego gabinetu weterynaryjnego mają Państwo pewność, że wasi milusińscy są w dobrych rękach. 

 

 

Nużyca

Witam, mojej półrocznej suczce rasy buldog francuski jakieś 4 tygodnie temu zaczęły wypadać włosy plackami na boku. Początkowo w ogóle się nie drapała. Zaczęła drapać się dopiero od tygodnia, ale nie jest to silne drapanie. Skóra w miejscu plam wygląda normalnie, nie jest nawet mocno czerwona. Zastanawiam się co to może być. Byłam u weterynarza i dostałam antybiotyk w tabletkach i Encorton. Nie widzę żadnej poprawy. Panie Doktorze może Pan może mi jakoś pomóc. Regina z Jastrowia

Pani Regino trudno mi jest ze stuprocentową pewnością pani pieska zdiagnozować, gdyż go nie widzę. Nie mniej jednak objawy wskazują na nużycę, która w ten właśnie sposób atakuje szczególnie młode psy do pierwszego roku życia. Nużyca zwana również demodekozą jest chorobą wywoływaną przez pasożyty-nużeńce (Demodex canis), które naturalnie bytują w skórze, a dokładnie w mieszkach włosowych prawie wszystkich psów. Żywią się komórkami skóry oraz łojem. Nadmierny rozwój tych pasożytów związany jest z zaburzeniami układu odpornościowego, również o podłożu genetycznym.

Czytaj więcej: Nużyca
 

Alergia pokarmowa u kota

Witam Panie Doktorze. Od ponad miesiąca mam problem z moim wykastrowanym kocurem (9 miesięcy). Wydrapuje sobie placki na szyi.  Potrafi w ciągu jednej nocy wydrapać sobie placek skóry aż do krwi. Bywają dni, że nic sobie nie wydrapuje, aż tu nagle znowu widzę, że ma na szyi wydrapany placek. Z biegiem czasu wydrapane placki zarastają i wszystko wraca do normy. Parę dni temu sytuacja sie powtórzyła, kot wydrapał placek przez noc, a potem drapał,drapał i drapał aż do czerwoności. Co może być przyczyną tego wylizywania? Nuda, alergia lub coś innego? Sąsiadka dała mi tabletki o nazwie Encorton, które kiedyś dostała dla swojego kota na drapanie od weterynarza. Jak brał te tabletki to się tak nie drapał. Co powinienem zrobić, aby kota wyleczyć. Z góry dziękuje za poradę.  Krzysztof z Piły

Gołym okiem widać, że kot jest silnym alergikiem. Leki, jakie otrzymał Pan od sąsiadki są bardzo mocnymi sterydami wydawanymi z przepisu lekarza. Mają bardzo dużo skutków ubocznych i stanowczo odradzam ich stosowania u kotów chociażby z uwagi na delikatne nerki, które przez działanie tego typu sterydów ulegają szybkiemu uszkodzeniu. Skutków ubocznych jest tak dużo, że nie da się w tej mojej poradzie wszystkiego opisać. Po za tym nie należy stosować leków, które osoba nie znająca się na leczeniu zwierząt poleca.

Czytaj więcej: Alergia pokarmowa u kota
 

Chora prostata

Panie Doktorze nie wiem co powinnam zrobić z moim psem. Mam psa owczarka w wieku 10 lat. Od jakiegoś czasu przy sikaniu pojawia się krew. Czasami również w domu z prącia kapie mu krew. Byłam u weterynarza robiłam usg i ma stwierdzoną prostatę z cystą. Po za tym nie miał suczki. Jeden lekarz namawia na operację, drugi uważa że w tym wieku jest to niebezpieczne i co mam teraz robić piesek czuje się dobrze i w ogóle po nim nie widać choroby. Gdybym nie zauważyła że jest krew w moczu nigdy bym nie wiedziała, że coś mu jest. Proszę o poradę- co mam robić, czy mam się zgodzić na operacje? Aldona z Piły

Z tego co Pani pisze należy wywnioskować, że pies choruje na prostatę. Doszło do przerostu gruczołu krokowego z powstaniem cysty i najprawdopodobniej również do jej zapalenia. Jeżeli cysta utworzona jest w bezpośrednim kontakcie z cewką moczową, lub jeśli przerośnięty gruczoł bezpośrednio uciska na cewkę moczową, może dojść do krwawień. Krwawienia widoczne są w końcowej fazie oddawania moczu. Często pojawiają się również krople krwi w domu na podłodze.

Czytaj więcej: Chora prostata
 

Zdrowie zwierząt, a mitochondria komórkowe

Panie Doktorze mój 16 letni kot bardzo chudnie. Najpierw miał problemy z zębami. Następnie okazało się że ma luźny stolec. Zrobiliśmy wyniki i nic specjalnego nie wyszło. Zaczęliśmy podawać mu specjalną weterynaryjną dietę na chore jelita. Stolec się unormował. Po czym znowu przestał jeść. Zrobiliśmy kolejne wyniki i miał podwyższony mocznik i kreatyninę. Przeszliśmy na karmę nerkową. W międzyczasie nasz kot złapał jakąś infekcję wirusową. Przeleczyliśmy go, lecz dalej nie przybiera jest ciągle chudy. Dostaje suplement beta glukan ale nadal nie przybiera. Wręcz przeciwnie dalej jest chudy. Potrafi zjeść 3- 4 saszetki na dzień i robi 3-4 razy dziennie kupkę czyli chyba wszystko co zje to wydala. Czy nie ma czegoś by mu pomogło. Walczę o niego jak mogę jestem bezradna ciesze się z każdego dnia z nim ale boję się o niego bardzo. Proszę o podpowiedz Anna z Czarnkowa.

Widzę tu kilka możliwych przyczyn takiego stanu rzeczy. Chociaż nie jeden lekarz, wydaje się, że słusznie, powiedziałby, że w tym wieku tak już jest. Niestety w pewnym wieku mamy do czynienia z narastającymi problemami zdrowotnymi. W tym konkretnym przypadku można by zauważyć, że doszło do uszkodzenia zbyt wielkiej liczby mitochondriów komórkowych, podobnie zresztą jak ma to miejsce u ludzi. Okazuje się, że leczenie poszczególnych jednostek chorobowych niewiele daje, gdyż po wyleczeniu jednej pojawiają się kolejne.

Czytaj więcej: Zdrowie zwierząt, a mitochondria komórkowe
 

Skuteczny sposób na kamień nazębny

Mam psa yorka w wieku sześciu lat. Niestety ma on ciągły problem z kamieniem nazębnym. Co pół roku zdejmujemy mu u weterynarza kamień, ale niestety bardzo szybko narasta. Stracił już sporo zębów. Za każdym razem jak ma zdejmowany kamień otrzymuje narkozę. Po ostatniej narkozie miał duży problem z wybudzeniem się. Problem z roku na rok narasta. Kamień jest coraz większy i coraz bardziej zęby zaczynają się ruszać. Boimy się że przy kolejnym usuwaniu kamienia nasz pies może się nie obudzić. Panie Doktorze może Pan ma jakiś sposób na kamień nazębny. Janina z Krajenki

Rzeczywiście problem kamienia nazębnego szczególnie u yorków, maltańczyków i innych małych ras spędza sen z powiek wielu właścicieli zwierząt. Problem z roku na rok narasta. Dochodzi z biegiem czasu do paradontozy, ropni około zębowych, no i oczywiście do konieczności ekstrakcji ruszających się zębów. Wielu właścicieli przekonało się, że samo zdejmowanie kamienia nazębnego na wiele się nie zdaje, bo po kilku tygodniach od zdjęcia tworzy się na nowo. Co więc należałoby robić aby nie dopuścić do rozwoju kamienia i, a co za tym idzie do powstania i rozwoju paradontozy.

Czytaj więcej: Skuteczny sposób na kamień nazębny
 

Wnętrostwo u psa

Ostatnio byłam z moim psem u weterynarza. Okazało się, że jest dwustronnym wnętrem. Lekarz stwierdził, że jądra nie zeszły do moszny i zostały w brzuchu. Tiger ma 1 rok i jest Staffordem Amerykańskim. Pytanie moje jest następujące co w takiej sytuacji należałoby zrobić, czy  wykonać dodatkowe badanie np. badanie krewi, USG itd. Dodam tylko że odruchy samcze pies posiada. Boje się aby nie doszło do nowotworu, który może pojawić się w takim przypadku. Co by mi Pan Doktor radził    Krystyna z Łobżenicy

Wnętrostwo brzuszne jest wskazaniem do wykonania zabiegu operacyjnego celem odnalezienia i usunięcia jader. Badanie USG nie zawsze jest w takich przypadkach pomocne.. Dla dobrego chirurga znalezienie jąder w jamie brzusznej nie jest problemem, a badanie krwi przed zabiegiem zawsze jest wskazane.

Wnętrostwo jest zaburzeniem rozwojowym, spowodowanym  niezstąpieniem jąder do moszny. Zatrzymaniem się ich w tkance łącznej jamy brzusznej, bądź w kanale pachwinowym. Zejście jąder z jamy brzusznej do moszny powinno nastąpić do 10 dnia po urodzeniu. Często jednak trwa dłużej, gdzie jądra pojawiają się w wieku 6-8 tygodni. U szczeniaków może lekarz weterynarii spróbować leczenia hormonalnego, które czasami daje bardzo dobre efekty i jądra zejdą do moszny.

Czytaj więcej: Wnętrostwo u psa
 

Strona 1 z 14

Statystyka witryny

Odsłon artykułów:
173379

Gościmy na stronie

Odwiedza nas 4 gości oraz 0 użytkowników.

ADA Przychodnia Weterynaryjna
ul. Ludowa 17, 64-920 Piła, tel.: +48 67 353 30 55, czynne: pon. - cz.: 9.00-12.00, pt.: 16.00-19.00, sob.: nieczynne