> > Przewlekle zaburzenia przewodu pokarmowego a konserwanty i mikroflora przewodu pokarmowego

Przewlekłe zaburzenia przewodu pokarmowego, a konserwanty i mikroflora przewodu pokarmowego

Panie Doktorze mój labrador ciągle ma problemy z przewodem pokarmowym. Wygląda to tak, że ciężko mu się wypróżnia np. przez kilka dni, a potem dwa trzy dni ma biegunkę. Robiłam już wszystko co możliwe, aby tych zaburzeń nie było: odrobaczam go systematycznie u mojego weterynarza, daję różne leki i cały czas to samo się dzieje. Dodam jeszcze, że kupuję mu drogą karmę i już nie wiem co może mu być. Kamila z Jastrowia

No tak, często na niektóre problemy musimy spojrzeć od innej strony. Przede wszystkim należałoby zastanowić się nad tym jak pracuje przewód pokarmowy. Nie zawsze to co proponuje lekarz jest wystarczające. Czasami  należy uświadomić sobie też, że żywy organizm rządzi się swoimi prawami.

Po pierwsze bardzo dobrze, że pies jest odrobaczany. Wielu właścicieli zwierząt jeszcze do końca nie wierzy w istnienie robaków, a przecież  nawet ok 90% ludzi jest zarobaczonych.

Po drugie w funkcjonowaniu przewodu pokarmowego najważniejsze jest żywienie. W ostatnich latach w żywieniu psów i kotów prym wiodą gotowe karmy, a szczególnie suche karmy. Niestety mało kto zwraca uwagę na to, że suche karmy są konserwowane chemicznie, po za paroma wyjątkami. Niestety do konserwantów już się wszyscy przyzwyczailiśmy i mało kto zwraca uwagę na obecność  tych substancji w żywności.  Niestety musimy to robić przynajmniej z kilku powodów.

Konserwanty są związkami chemicznymi, czyli w jakimś stopniu szkodliwymi. Większość znanych karm przeznaczonych dla psów i kotów konserwowana jest BHA. Jest to składnik paliwa lotniczego działający silnie nefrotoksycznie i rakotwórczo.

Poza tym konserwanty, które z założenia mają działać bakteriobójczo, grzybobójczo i wirusobójczo dostając się wraz z karmą do przewodu pokarmowego zabijają pożyteczną mikroflorę, która tam normalnie bytuje i jest niezbędna do prawidłowej funkcji przewodu pokarmowego, jak również całego organizmu. Następuje wówczas niekontrolowana destabilizacja układu pokarmowego, której konsekwencje są daleko idące. Mikroflora przewodu pokarmowego waży u dorosłego człowieka około 1,5 kg. Podobnie wygląda to u psa, czy kota odpowiednio oczywiście do ich wagi. Tak więc jest to ogromna biomasa, od której zależy bardzo wiele. Nie można  więc dopuścić do takiego stanu, w którym nie będziemy mieli  w przewodzie pokarmowym pożytecznych bakterii i grzybów.

 Każdy z nas wie, że jak otrzymuje antybiotyk to również musi brać probiotyk, czyli pożyteczne bakterie. To samo powinno dotyczyć karm skażonych konserwantami.

W tym momencie można by było zastanowić się nad tym jak organizm psa, który je codziennie karmę zawierającą substancje bakteriobójcze i grzybobójcze daje sobie radę z tym problemem . Podejrzewam, że 99% moich szanownych czytelników jeszcze się nad tym nigdy nie zastanawiało. Leczę chore zwierzęta i przez lata praktyki widzę dużą korelacje między chorymi zwierzętami, a karmą, którą na co dzień jedzą.

Pomimo tego, że wielu właścicieli zwierząt chce dla swoich podopiecznych jak najlepiej, ciągle obserwuję, że karmi swoich pupili bardzo niedobrze i niestety są tego konsekwencje w chorobach jakie ich dotykają.  Pamiętajmy, że stan zdrowia jelit wynikający ze składu mikroflory jelit ma ogromny wpływ na pracę mitochondriów komórkowych całego organizmu, a tym samym na jego zdrowie.

Proponuję przyjrzeć się diecie naszych ulubieńców, a wypadku psa  pani Kamili dobrze by było zastosować dietę Intestinal  Dog VetExperta, która nie zawiera konserwantów i leczy zaburzenia przewodu pokarmowego. Należy również odbudować  prawidłową mikroflorę najlepiej przez zastosowanie  tzw. Efektywnych Mikroorganizmów, które zawierają 80 rodzin drobnoustrojów niemieckiej firmy Eusenheimer Manufaktur. Zawierają one bakterie tlenowe, beztlenowe, grzyby i drożdże, które na drodze konkurencji eliminują szkodliwe bakterie i grzyby zasiedlając tym samym cały przewód pokarmowy. Niestety na rynku polskim jeszcze są one nieosiągalne. Puki co nasza Przychodnia importuje je bezpośrednio z Niemiec. Już od roku stosujemy je z bardzo dobrymi efektami terapeutycznymi.

 

 

ADA Przychodnia Weterynaryjna
ul. Ludowa 17, 64-920 Piła, tel.: +48 67 353 30 55, czynne: pon. - cz.: 9.00-12.00, pt.: 16.00-19.00, sob.: nieczynne